Tag Archives: food

ais kacang.

No dobrze, muszę się nieco ogarnąć i zacząć pisać, w końcu nie jestem tu dla przyjemności. Ciągle gdzieś jeżdżę, odkrywam nowe miejsca, próbuję nowych potraw i sumie post factum niespecjalnie mam motywację do pisania – ale koniec tego lenistwa. Obiecuję być wulkanem kreatywności przez najbliższe tygodnie! Pozostaje mieć nadzieję, że nie będzie to wulkan wygasły.

Continue reading →

Maa suaan.

Wycieczki na bazar Phra Khanong praktycznie za każdym razem zapewniają jakieś niespodzianki. Do tego praktycznie codzienna nauka tajskiego powoduje, że zaczynam słyszeć coraz więcej niuansów w mowie lokalsów – różne tony, dźwięk niektórych liter i sylab. Okazjonalnie zdarza mi się rozpoznać też jakieś słowo albo zwrot, ale do podstawowej nawet biegłości jeszcze długa droga.

Continue reading →