W kierunku Sylhet.

Nieco wcześniej niż planowałem zostawiam Chittagong Hill Tracts. Kilkudniowy trekking się nie udał, co biorąc pod uwagę konieczność posiadania przewodnika i policyjnej obstawy oraz odczuwalne temperatury w okolicach 40C, niespecjalnie mnie martwi.

Dzisiaj lub jutro powinienem dotrzeć do Srimangal w dystrykcie Sylhet, w planach lokalne plantacje herbaty – na rowerze.

Zaczynam trzeci tydzień w BD. Ekscytujący i trudny do podróżowania kraj. Na pewno nie jest to wycieczka objazdowa po Turcji. Ale o to, zasadniczo, chodziło.

Leave a Reply