Kolejne duże miasto i kolejny duży deszcz. Bangkok spowity chmurami i bardzo wilgotny. Lotnisko opustoszałe. Przyjmijmy, że wszyscy boją się eboli oraz wojny polsko-ruskiej i siedzą w domach zamiast się szlajać po świecie.
BKK.
Leave a reply
Kolejne duże miasto i kolejny duży deszcz. Bangkok spowity chmurami i bardzo wilgotny. Lotnisko opustoszałe. Przyjmijmy, że wszyscy boją się eboli oraz wojny polsko-ruskiej i siedzą w domach zamiast się szlajać po świecie.
You must be logged in to post a comment.