Nic nie pisałem, bo byłem chory (cały czas jestem zresztą, ale mniej już), poza tym zaczynam właśnie praktykę wstępną (ngöndro) w jednym z lokalnych klasztorów (Ka-Nying Shedrub Ling). Ale obiecuję nadrobić zaległości jak tylko ogarnę się nieco.
Na razie stare zdjęcie stupy Boudhanath znalezione na jednej z fejsbukowych grup:
Oglądanie starych zdjęć miejsc, w których bywam współcześnie (jak np. zdjęcia Tajlandii z odwiedzonej w zeszłym roku wystawy w BACC w Bangkoku) to jedno z moich ulubionych zajęć okołopodróżnych.

