smog w BKK.

Akurat kiedy postanowiłem zrobić sobie krótki city break w Bangkoku, miasto przykryła wielka chmura smogu. Co prawda zdarza się to co roku i w sumie mogłem rzecz przewidzieć. Zaopatrzyłem się więc w stos masek 3M N95, do tego w BKK zwykle nie spędzam za dużo czasu na świeżym powietrzu, powinienem więc przeżyć. Poniżej filmik poglądowy z NewsAsia.

Gen. Prayut i władze Bangkoku odgrażają się, że wprowadzą obowiązkowy carpooling, zakaz wjazdu diesli oraz ograniczenia we wjeździe do najbardziej zanieczyszczonych dzielnic. Bardzo jestem ciekaw co z tych zapowiedzi wyniknie. Zamknięte zostały też szkoły – robi się tu jak w New Delhi.