huragan.

Nad Khanom nadciąga bardzo poważny tajfun, czyli, de facto, huragan. Na razie jest gdzieś na wysokości Wietnamu, ale w piątek ma przejść dokładnie nad moją wioską.

Trochę się martwię – takie zjawiska potrafią spowodować koszmarne zniszczenia. A z drugiej strony trochę żałuję, że mnie tam wtedy nie będzie. Może wrócę dzień wcześniej – takie rzeczy nie zdarzają się co roku.

Tajfun.

Tutaj można śledzić postępy tej burzy: https://www.windy.com/?6.697,105.886,6 .

Leave a Reply