Jako że po ostatnich dwóch dniach jazdy w terenie byłem nieco obolały, zrobiłem dzisiaj dzień restowy, uporządkowałem nieco YK (mamy teraz nowy dział z najnowszymi postami ze wszystkich kategorii) i zmontowałem pierwszy od dawna film.
Przyszły nowy dom wyraźnie mi służy, dobrze się tu pracuje.
Film z czasem trafi do relacji, ale tymczasem wrzucam go tutaj.
Laos jest zasadniczo piękny. Muszę zacząć czytać o górskich narodach – Hmong – których jest kilkadziesiąt, i których przedstawicieli co i raz spotykam na swoich eskapadach. A że zdarza mi się już docierać w miejsca, gdzie drogi się kończą i zaczynają dzikie ścieżki prowadzące do odległych wiosek, taki background na pewno mi nie zaszkodzi.
