Tag Archives: Bangkok

3m.

Tak gdzieś wczoraj minęły mi trzy miesiące w TH. Z perspektywy – bardzo fajne doświadczenie i to zarówno część wiejska (mimo faz totalnego marazmu), jak i część miejska. Teraz muszę zdecydować, czy mam ochotę zapuścić delikatne korzenie w BKK, czy uraczej wrócić nad Wisłę i przez jakiś czas cieszyć się grubymi swetrami oraz jesiennymi kolorami drzew. Lekko skłaniam się ku swetrom i jesiennym liściom, choć z całą pewnością będzie mi bardzo brakowało Krungthepu.

Continue reading

BACC.

Dzisiaj popołudniem wizyta w BACC, Bangkok Art and Culture Centre. Lokalny odpowiednik MOMA (albo CSW, czy MSN). Bardzo ciekawe miejsce – zawsze miałem słabość do galerii/centrów sztuki współczesnej, często samotnie wyprawiam się do CSW, a wiosną zeszłego roku przez kilka miesięcy byłem nawet wolontariuszem w MSN na wystawie Andrzeja Wróblewskiego.

Continue reading

High in the sky.

Pamiętam, że jesienią 2014, podczas pierwszej wizyty w Bangkoku, po miesiącu włóczęgi po Bangladeszu, totalnie zafascynowały mnie tutejsze wieżowce, których większość spełnia funkcję mieszkalną. Nawet nie chodziło o architekturę, czy kwestie techniczne, w końcu dom, wysoki czy niski, to kolejny dom, ale bardziej o psychologię życia w takim budynku.

Continue reading