Przez jetlag i ogólne rozbicie udaję mi się naprawdę zasnąć dopiero po bardzo wczesnym śniadaniu. Wstaję ok. południa i dużym nakładem siły woli pokonuję zniechęcenie, a wręcz może nawet monsunową deprechę i ruszam obejrzeć Starą Dakę.
Tag Archives: Bangladesz
24.IX.2014 – WAW-DXB-DAC.
Na Bangladesz ostrzyłem sobie zęby już od jakiegoś czasu. Pierwsze podejście zrobiłem w zeszłym roku, ale bez powodzenia. Jako że w tym roku projekty ułożyły się tak, że wczesną jesienią miałem do dyspozycji kilka miesięcy do zagospodarowania, nie zastanawiałem się specjalnie dokąd jechać.
