Tag Archives: Luang Prabang

2021-06-13.

Jak widać, moje mocne postanowienie, żeby pisać coś przynajamniej raz w tygodniu dało dorodne i soczyste owoce. Ale w sumie nie było o czym pisać, lockdown trwa, choć powoli się kończy, nie bardzo jest się gdzie ruszyć (dopiero niedawno otworzyła się moja ulubiona siłownia oraz baseny w Pullmanie), więc skupiłem się na pracy.

Continue reading

2021-04-25.

Sporo się ostatnio dzieje w Laosie – w tygodniu od 12.IV mieliśmy Pi Mai, czyli lokalny nowy rok, w Tajlandii znany jako Songkran. Tydzień imprez, odwiedzin u rodzin w odległych miastach, parad słoni, polewania wodą i jak się później okazało, roznoszenia wirusa. Imprezy trwały przez tydzień, od rana do wieczora. Gdy w piątek wsiadałem na prom w drodze na farmę, byłem tam chyba jedyną trzeźwą osobą.

Continue reading

2021-04-04.

Od kilku tygodni, ze względu na wypalanie pól, w regionie stopniowo pogarszała się jakoś powietrza (Chiang Mai w północnej Tajlandii miało kilka dni temu najgorsze AQI na świecie). Pod koniec tygodnia szczypały już oczy, a widoczność pogarszała się po niecałych 50m. Do tego ostatnie kilka dni to temperaturowe rekordy, dzień w dzień po ok. 40C.

Continue reading

2021-02-12.

Nieoczekiwanie zrobiłem się strasznie zajęty. Codziennie mam lekcje języka, staram się nie zaniedbywać Potwora, mimo że Laos w porze suchej tak średnio porywa wizualnie, pracuję nad nowymi certyfikatami pracowymi, chodzę na burżujski basen i siłownię w Pullmanie oraz spędzam masę czasu z przyjaciółką, z którą regularnie jeździmy na jej farmę po drugiej stronie Mekongu.

Continue reading

2021-01-31.

Niewiele się dzieje, jak to w Laosie. Motor znowu w warsztacie, bo mechanik naprawił jedną rzecz, ale spieprzył coś innego, LOL. W sumie przestałem się tym przejmować, taka natura starego motocykla, ale powoli dojrzewam do rozstania z XRką i zakupu czegoś nowiutkiego. Teraz muszę przejść w tryb mamkłymampazury, bo mechanik wije się jak dżdżownica i nie bardzo chce doprowadzić Potwora do stanu używalności. Ale! Jako admin największej grupy FB zrzeszającej ownerów Hond XR w tej części świata mam doskonałe narzędzia do psucia mechanikom opinii.

Continue reading

2021-01-02.

Zima trwa, temperatury nocą spadają do 10C, a nawet poniżej (ostatniej nocy 8C). W dzień powoli wspinają się do nieco powyżej 20C. Jest to trudne do zaakceptowania po całym roku stricte tropikalnej pogody. Od lutego sytuacja zacznie się poprawiać, żeby w kwietniu i maju z kolei osiągnąć roczne maksima. A potem kilka miesięcy deszczu, błota i wilgoci.

Continue reading