Nie pisałem nic ostatnio, jako że wpadłem w miejską rutynę bangkocką, a przy okazji po raz kolejny przeziębiłem się od lokalnej klimatyzacji.
Z Bangkoku do Malezji.
Leave a reply
Nie pisałem nic ostatnio, jako że wpadłem w miejską rutynę bangkocką, a przy okazji po raz kolejny przeziębiłem się od lokalnej klimatyzacji.